Tomasz Szypuła

tomasz-szypula.jpg

Telefon I: (+48) 661-116-128

Od 06.03.2015 istnieje moja Firma; „Lodowe Inspiracje” Szypuła Tomasz
doradztwo, szkolenia, produkcja.
 
W małym miasteczku Baborów gdzie mój Tato zaczął produkcję lodów w 1974r., nadal mieści się nasza rodzinna lodziarnia działająca do tej pory, czyli już ponad 40 lat. W marcu 2015 roku rozpocząłem pracę w firmie Polmarkus na stanowisku Menager Słodkiej Gastronomii.
 
Moim celem jest zapewnienie każdemu producentowi lodów profesjonalnej obsługi wraz z zespołem wykwalifikowanych ludzi przy wykorzystaniu surowców najwyższej jakości.
Zapraszam do kontaktu i do szkoły lodziarskiej w której możemy razem odkrywać tajniki lodów.

 

Razem możemy wiecej!!!

Tomasz Szypuła

Lodowe Inspiracje

 
Cel powstania blogu:
  1. Inspiracja przyszłych i obecnych producentów lodów rzemieślniczych

  2. Tworzenie nowych receptur u siebie w lodziarni oraz podczas wizyt szkoleń w lodziarniach klientów

  3. Doradctwo w zakresie otwierania nowych lodziarni

  4. Doradctwo dla już działających producentów

  5. Zrozumienie używanych surowców

lodoweinspiracje-pol-szyp.jpg

Święto lodów rzemieślniczych – Festiwal Sherbet artigianale – Palermo 28.09.2017 – 01.10.2017

Święto lodów rzemieślniczych – Festiwal Sherbet artigianale – Palermo 28.09.2017 – 01.10.2017

Sherbet – To inicjatywa lodziarzy rzemieślniczych którzy chcieli już ponad 10 Lat temu uświadomić i odróżnić lodziarnie artigianale – rzemieślnicze od większości lodziarni które pracują na gotowych półproduktach różnych firm w 97% włoskich.

Początkowo było to małe w wydarzenie w niewielkiej miejscowości, które skupiło 12 startujących lodziarzy.

Byli to z reguły znajomi producenci. Świadomość konsumenta włoskiego dzięki temu wydarzeniu rosła z roku na rok. Ludzie zaczęli pytać jakie lody jedzą z czego są zrobione. To przyczyniło się i nadal przyczynia do powstawania coraz większej ilości lodziarni artigianale. Oczywiście nie każdy może nazwać się taką lodziarnią. Musi spełniać wymogi stawiane przez organizacje która zajmuje się kontrolą takich lodziarni. Jeżeli wszystko jest zgodne z filozofią lodów artigianale taki lokal dostaje certyfikat i może szczycić się tym oraz reklamować na rynku włoskim i całym świecie jako lodziarnia rzemieślnicza.

Tego roczna edycja oddaje skalę do jakiej rangi to wszystko urosło. 42 lodziarnie z całego świata walczyło o główną nagrodę która daje bardzo wysoki prestiż na całym świecie. Lodożerców było blisko 4 miliony!!!!

To wszystko pokazuje ze dbałość o surowiec, naturalność odpowiedni proces jest coraz bardziej doceniania i poszukiwana. Osobiście podoba mi się ze określenie – Artigianale – wiąże się z zasadami i nie każdy może tak pisać i mówić o swojej lodziarni. Dużo prościej jest zrobić lody z gotowych półproduktów niż z surowców praktycznie nie przetworzonych gdzie trzeba wykazać się bardzo dużą wiedzą z zakresu – surowców, procesów, technologii produkcji lodów NATURALNYCH.

Przez wszystkie dni byłem w samym centrum festiwalu. Razem z moim przyjacielem Łukaszem Parzymskim mieliśmy możliwość być nie tylko lodożercami ale i poznać festiwal od samego serca.

Moglibyśmy być w samym centrum festiwalu – na produkcji która było wyposażona w 15 frezerów „kompaktowych” i 15 w pełni wyposażonych stanowisk roboczych. Do tego oczywiście dochodził sprzęt chłodniczy oraz mnóstwo szaf i komór mroźniczych.
Przy całej imprezie pracowało mnóstwo osób które były odpowiedzialne za wiele różnych czynników.

Na produkcji spotkaliśmy i rozmawialiśmy z lodziarzami z całego świata. Mieliśmy okazje poznać najważniejsze osoby z branży lodowej – mistrzów świata, profesorów, pasjonatów. Te znajomości i doświadczania mogą otworzyć drzwi do ciekawych inspiracji które możemy przenieść na rynek Polski.

Wydaję mi się że i oni byli zaskoczeni naszymi doświadczeniami :)

Najważniejsze wydarzenia czyli różne wykłady, spotkania znanych osobistości odbywały się na Placu Francesco Prpcopio – który nazywany jest ojcem obecnych lodów rzemieślniczych.

Zwycięzca został wybierany podczas konkursu który odbywał się drugiego dnia. Wyniki były ogłaszane ostatniego dnia wieczorem.

Każda lodziarnia która brała udział w festiwalu miała swoje stoisko wzdłuż głównej ulicy w Palermo gdzie z małych witryn wydawała swoje lody po okazaniu biletu. Cena biletu 10 euro= 10 degustacji. Każdy mógł spróbować tych lodów. W drugi dzień na placu Francesco Procopio odbył się główny konkurs. Główne jury wybierało lody z pośród wszystkich uczestników. Każdy musiał podejść do jury przedstawiać swoje lody. Czasami lub raczej często wysłucha słów krytyki.

Konkurs trwał od godziny 16.00 do 24.00

W tym roku pierwszy raz w historii tego festiwalu wygranym nie był Włoch.

W tym roku wydarzyło się coś niesamowitego – Jury wybrało ex aequo, 2 pierwsze miejsca – które przypadły – JAPONI!!!

1.Taizo Shibano który przygotował orzeźwiający sorbet Ananas/zielone jabłko/ limonka/mięta/ seler naciowy

Satoshi Takada – lody Matcha z salsą z owoców Kaki oraz kruszona kawa

2.Wei Poncho Jarero – Meksykańska Czekolada - Meksyk

3.Stafano Ferrara - Włochy

Co spowodowało taki sukces? Myślę ze,

Inne podejście do tematu, świeżość umysłu precyzyjne połączenie smaku i struktury związane oczywiście perfekcyjnym bilansem i procesem =- dało Japończykom podium.

Drugie miejsce przypadało Meksykańczykowi a trzecie Włochowi.

Inicjatywa która uświadamia, pokazuje nowe kierunki z roku na rok przybiera na sile.

A co jak by u nas zorganizować podobną taką imprezę, dużo lodziarzy było by chętnych, odważnych aby pokazać swoje lody? Ciekawe…

Tomasz Szypuła

Lodowe Inspiracje

 

 


iLody.com.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć zabronione.